Syberia 4×4. Zimowy off-road za Krąg Polarny.

Nowa wersja z nieco zmienioną muzą. Mam nadzieję, że YT nie wyłączy znów ścieżki dźwiękowej, tylko dlatego, że promuję muzykę, którą lubię :-)

Rosja. Wyprawa off-roadowa na Syberię. Marzec 2014. Trasa wiodła przez Moskwę, Ural, azjatycką częścią Syberii wzdłuż rzeki Ob., zimnikami aż do Salechardu, jednego z dwóch miast na świecie znajdujących się na Kręgu Polarnym. Próba przebicia się przez Ural Polarny. Bania w bani. I w ogóle cała masa przygód. 47 minut niezłej jazdy i koncert w saunie, czyli bani właśnie. Ale nie tylko…



 

Wanną po Jamajce 2. Blue Hole

IMG_4607

Reggae-wanna zawiozła mnie do Negril. Stąd kamieniem rzucić jest do Blue Hole, Niebieskiej Dziury w pobliskich górach, gdzie z 7 metrów lub stojącego nad nią pokaźnego drzewa, czyli z kolejnych kilku metrów, można wskoczyć do naturalnej studni, którą zasilają mineralne źródła. Błocko, którym warto się pookładać na dnie studni, ma podobno właściwości lecznicze. Na pewno relaksująco działa domino z załogą Blue Hole. jp

IMG_4608 IMG_4613

Czytaj dalej

Skok w stronę śmierci. Pont de l’Artuby, Canyon du Verdon.

0. 2014.06.16 Canyon du Verdon IMG_5443 copyM

Jest późna noc. Wjeżdżamy w kanion. Krętą drogą
prowadzącą pośród skalnych urwisk zawieszoną ponad kilkusetmetrowymi
przepaściami docieramy na most Pont de l’Artuby. W ciemnościach majaczy nam
sylwetka samotnego mężczyzny siedzącego na balustradzie mostu. Gdy oświetlamy
go światłami naszego auta spogląda w naszą stronę …i przechyla się całym ciałem
w stronę przepaści! Na naszych oczach znika w czarnej czeluści… –
opowiada podekscytowany kierowca samochodu Cebek, gdy
spotykamy się jeszcze tej samej nocy w naszym obozie rozbitym opodal brzegu
kanionu.

3. 2014.06.16 Canyon du Verdon IMG_3903

Czytaj dalej

Grand Canyon Du Verdon. Skok w przepaść. Film.

IMG_5342

Rope Jump Expedition 2014. France, Grand Canyon Du Verdon & Pont de l’Artuby. Francja, Prowansja. Budowa układu do skoków free fall w kanionie Verdon o wysokości ok. 200 m pomiędzy krawędzią kanionu a jego dnem oraz na moście Artuby (Chaulière) wysokim ok. 150 m. Skoki na moście. Jak piszą chłopaki z RopeJump: W wyprawie wzięły udział 23 osoby z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Kowar, mieliśmy ze sobą 3 kilometry lin, z Polski wyjechało 7 samochodów i przejechało łącznie 27 tysięcy kilometrów! A wszystko to dla paru sekund swobodnego spadania – było warto!

moje filmy znajdziecie na YT: 
https://www.youtube.com/user/jpawleta

bezpośredni link do filmu:



zapraszam, Jurek

IMG_0173m

fot. Rat

Rosja 2014. Wyprawa Syberia 4×4. Zimowy off-road za Krąg Polarny. (film 47 min)

20. na trasie IMG_3656_edited-1

Rosja. Wyprawa off-roadowa na Syberię. Marzec 2014. Trasa wiodła przez Moskwę, Ural, azjatycką częścią Syberii wzdłuż rzeki Ob, zimnikami aż do Salechardu, jednego z dwóch miast na świecie znajdujących się na Kręgu Polarnym. Próba przebicia się przez Ural Polarny. Bania w bani. I w ogóle cała masa przygód. 47 minut niezłej jazdy. Ale nie tylko…

Bezpośredni link do filmu:



1a. Ural Polarny IMG_1623

Syberia 4×4. Bogowie Gazpromu.

11. na trasie IMG_1808

Wracamy azjatycką stroną Uralu, kierując się na południe. Przygoda trwa. Przeprawiamy się przez zamarznięte rzeki, ślizgamy się na topniejących zimnikach, śpimy w samochodach (przed samą Syberią zepsuła nam się webasto, samochodowe ogrzewanie postojowe, ale dzięki firmie HiMountain mamy na szczęście alpinistyczne, puchowe śpiwory), gotujemy herbatkę z topionego śniegu i jemy lunche na maskach samochodów . Jest dobrze, chociaż gorycz porażki gdzieś tam głęboko w nas tkwi. Finałem miała być Workuta, a ta oddala się od nas coraz bardziej.

11. na trasie IMG_1789

11. na trasie IMG_1825

13. kierunek Saranpaul IMG_3571

13. kierunek Saranpaul IMG_3553

13. kierunek Saranpaul IMG_3554

Czytaj dalej

Syberia 4×4. Przeprawa przez Ural Polarny.

10. Ural Polarny IMG_1622

Wstajemy wcześnie rano. Relatywnie. Gdy Rosjanie jeszcze śpią, my wyruszamy w góry. Mówią, że nas dogonią. Nas?! Nie ma takiej opcji! Naszym celem jest przeprawienie się przez Ural Polarny i dotarcie do odległej o ok. 200 km Workuty. W razie trudności zakładamy spanie w zaszytym w górach ośrodku narciarskim. Jadąc śnieżną drogą mijamy osadę Kharp (Karp).

9a. Łabytnangi IMG_3433

9b. Ural Polarny IMG_3448

9d. Kharp IMG_3467

Wpadamy na rozległe obszary. Podążając po ledwo przetartych śladach w kopnym śniegu, kierujemy się w stronę gór. Nagle pod naszym samochodem załamuje się lód. Z hukiem zapadamy się w koryto niewielkiej rzeki. Gdy otwieramy drzwi, woda wymieszana z lodem niemal przelewa się przez samochód. Utknęliśmy na dobre.

Czytaj dalej