Szwajcaria. Lucerna. Pilatus, 2132 m n.p.m. Nawiedzona góra.

0. IMG_3763

Być w Szwajcarii i nie zajrzeć w tamtejsze góry…. niemożliwe! Pilatus w Alpach Zachodnich, górujący nad Lucerną i Jeziorem Czterech Kantonów, zaprasza miłośników górskiej turystyki pieszej i fantastycznych krajobrazów. Zaprasza dopiero od połowy XVI wieku, gdyż wcześniej miał opinię góry nawiedzanej przez ducha Poncjusza Piłata, którego zwłoki podobno zostały wrzucone do jeziora niedostępnej wówczas góry. Według wierzeń wchodzenie na nią groziło śmiałkom śmiercią. Dopiero w roku 1555 burmistrz Lucerny dał zgodę ekspedycji naukowej na penetrację góry. Piłata czy jego ducha nie znaleziono, natomiast odkryto wiele unikalnych roślin. Nazwa pozostała. Postanowiliśmy zmierzyć się z mitem góry.

Czytaj dalej

Szwajcarskie Jarmarki Bożonarodzeniowe.

0. IMG_4455

Historia Weihnachtsmarktów nierozerwalnie łączy się z kulturą germańską. Najstarsze pochodzą już z XIII wieku z Austrii. W Niemczech XIV wiek uważa się za czas, gdy na tych ziemiach powstały jarmarki świąteczne. Nic dziwnego, że niemieckojęzyczna część Szwajcarii również ogarnięta jest szałem bożonarodzeniowych straganów, organizowanych głównie na miejskich starówkach. Ozdoby świąteczne, lokalne specjały kulinarne, wyroby rękodzielnicze dostępne są w niemal nieograniczonych ilościach. Żaden Weihnachtsmarkt nie może obejść się bez grzanego czerwonego wina. Nowością dla mnie był glühwein z białego wina dostępny w wielu jarmarcznych budach i kafejkach Szwajcarii. Nieodłączną atrakcją są kolorowe karuzele dla najmłodszych. Najlepszym czasem wplątania się w nieprzebrany tłum odwiedzający corocznie te miejsca jest weekendowy zmierzch, gdy kolorowe ozdoby zaczynają błyszczeć w zapadających ciemnościach, a zapach grzanego wina miesza się z zapachem gorących kiełbas, szaszłyków, naleśników czy lokalnych słodkich specjałów przygotowywanych na gorąco. Trudno wtedy jest przecisnąć się pomiędzy obleganymi budami. Uwielbiam taki klimat. Pachnie najpiękniejszymi świętami świata – Bożym Narodzeniem.  Czytaj dalej

Johann Wanner. Król dekoracji bożonarodzeniowych z Bazylei.

0. IMG_4312

Johann Wanner

Starówka Spalenberg w Bazylei. Niepozorna witryna i równie skromna klatka schodowa nie zapowiadają tego, czym uraczy nas obszerny lokal na pierwszym piętrze. Gdy tylko otwierają się jego drzwi wkraczamy do świata, który trudno jest opisać. Przepych baroku to ortodoksyjny minimalizm w porównaniu z tym, co na nas dosłownie wpada.

1. IMG_4231 2. IMG_4226 3. IMG_4232 5. IMG_4238

Czytaj dalej

Tunezja. Sahara 4. Przetrwać pustynny upał. Matmata i ksary.

Matmata. Poszukując prawdziwych Troglodytów.24. IMG_0305

Późnym popołudniem docieram do Matmaty,  miejscowości leżącej pośrodku malowniczego, bardziej pagórkowatego niż górzystego, surowego krajobrazu. Sławnej z  tego, że zamieszkują ją i najbliższe okolice Troglodyci, ludzie mieszkający w domach wydrążonych w ziemi. Odwiedzam jedno z domostw „zbudowanych” we wnętrzu wzgórza przy drodze, gdzie do swoistego, wysokiego na dwa/trzy piętra kamiennego „patio” w kolorze beżowo-czerwonej ziemi wchodzi się przez tunel wydrążony w miękkiej skale. Jest zadbane i gospodynie chętnie po nim oprowadzają, częstując berberyjskim chlebkiem i herbatą. Widać, że postawiły na turystykę i traktują swój skądinąd ciekawy dom jako atrakcję turystyczną, czerpiąc z tego tytułu całkiem przyzwoite dochody. Ale nie jest to to, czego szukałem.

3. Tunezja. Matmata, domy troglodytow 4. Tunezja. Matmata, domy troglodytow 6. IMG_7693

Czytaj dalej

Tunezja. W stronę Sahary 3. Douz. Saharyjskie przysmaki.

2. IMG_7279 Chatt el Jerid

Chatt el Jerid

Przekraczając następnego dnia niemal w samo południe wielkie słone jezioro Chatt el Jerid i podziwiając fantastyczne zjawiska optyczne wywołane upałem (większość turystów dociera tu o wschodzie słońca i choć kolory świtu są fantastyczne, to jednak upał oddaje charakter tego miejsca zdecydowanie dobitniej), docieram do Douz.

Czytaj dalej

Tunezja. W stronę Sahary 2. Tozeur – daktyle i Gwiezdne Wojny.

IMG_7014

Czas ruszyć na południe. Następnym przystankiem jest Tozeur, miasto znane z wyjątkowej architektury medyny, gdzie ciemno piaskowe w swoim kolorze budynki stawiane są z wypalanej cegły, tworzącej niepowtarzalne ornamenty poprzez wysuwanie poszczególnych elementów w ściśle określonym porządku. Skomplikowane i piękne zarazem.

2 IMG_6655 2 IMG_6659 2 IMG_6744 2 IMG_6750

Coraz więcej osób z Tunezji, ale i z zagranicy, staje się fanami tego miejsca wykupując stare, często zniszczone domy, po czym restaurują je tchnąc w nie nowe życie.

Czytaj dalej