Jezus i księżyc. Świebodzin.

2 Jezus Świebodzin
Ostatnio przejeżdżaliśmy koło Rio de Janeiro, sorry, koło Świebodzina. Nie sposób było nie odwiedzić największej na świecie Figury Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Miejsce jest z gatunku przedziwnych. Na równi śmieszy, irytuje i zachwyca. No bo jak odnieść się, abstahując od wyścigu na największą figurę Jezusa, do sprawy księdza-faraona, inicjatora budowy żelbetonowej rzeźby, którego serce pochowane jest u ponóża figury? W prasie znalazłem taką notkę: „Policja i prokuratura badają sprawę pochówku serca ks. Sylwestra Zawadzkiego pod figurą Chrystusa Króla Wszechświata w Świebodzinie. Ksiądz był pomysłodawcą budowy pomnika. Śledczy badają, czy przy okazji pochówku nie doszło do zbezczeszczenia zwłok.” A z drugiej strony, kto usłyszał by o Świebodzinie, gdyby nie ta kontrowersyjna Figura? I co równie ważne – wielki Jezus napawa nieukrywaną dumą sporą część mieszkańców Świebodzina. Gdy pytaliśmy „na mieście” o drogę do rzeźby, szczegółowo i z nieukrywaną dumą udzielali wszelkich informacji. W głosie pobrzmiewało też zdziweienie – „jak możecie nie wiedzieć, jak dotrzeć do Figury Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata…?”. Księżyc bezzstronnie komentował całą sytuację, krążąc cichutko wokół Figury.
3 Jezus Świebodzin

Franciszek Kukioła. Galeria „Wzgórze”

Siedząc z Franciszkiem przy piwie w jego Galerii wymyśliliśmy, że potrzebna jest wideo-wizytówka „Wzgórza”. Film nakręciłem w trakcie jednego piwa, zmontowałem w trakcie dwóch. Ale Franciszek, to Franciszek. On sam jest filmem…

Wideo-wizytówka galerii Franciszka Kukioły „Wzgórze.

Kukioła Gallery, Bielsko-Biała, Ul. Wzgórze 4
www.bielitz.pl

Passo dello Stelvio, najwyższa przejezdna przełęcz we włoskich Alpach Wschodnich

IMG_6977

Weekendowe letnie szaleństwo na Przełęczy Stelvio, Passo dello Stelvio, 2757 m n.p.m. leżącej opodal włoskiego Bormio.

IMG_6926

Miejsce jest bajecznie piękne, z gatunku magicznych, ale to co się dzieje na jej szczycie… Krupówki w pełni sezonu to w porównaniu z tym, co dzieje się na przełęczy senny Ciechocinek. A jaki szpan! Koniecznie musisz tu przyjechać swoim nowym porszakiem, harleyem czy inną podobną błyskotką. Przecież tutaj planuje się nakręcenie pościgu samochodowego w kolejnym Bondzie. Must be!

Czytaj dalej

Pięękny NOWY poznański DWORZEC HANDLOWY. Rowerem.

Po zwiedzeniu poznańskiej starówki wsiadłem na swój rower, by dotrzeć (jak zapewne wielu bicyklowych turystów) na Poznań Dworzec Główny i pojechać dalej w świat.

Dojechać rowerem z centrum na dworzec nie jest łatwo. Ale się udało. Gdy przed oczami zamajaczyła mi charakterystyczna bryła Rolady, a przed dwupasmową drogą oddzielającą mnie od dworca nagle pojawił się ogólnie znany znak ścieżki rowerowej, czułem, że jest dobrze. Zaraz będę przy kasach. Nic bardziej mylnego, choć zaczęło się świetnie.

Czytaj dalej

Krościenko. Bajkowa uliczka

Polska. Miejsca magiczne.

Chociaż główne atrakcje Pienin leżą w magicznym trójkącie Sromowce Niżne – Szczawnica – Krościenko, to te ostatnie są jakby nieco na straconej pozycji. Bo i spływ Dunajcem zaczyna się w Sromowcach a kończy (w większości przypadków) w Szczawnicy. I na Trzy Korony i Sokolicę też dalej z Krościenka. Ma natomiast Krościenko to, czego inni nie mają. Magiczną, biegnącą równolegle do Dunajca, ulicę Zdrojową. Niebywała jest jej drewniana architektura, pełna rzeźbionych balkoników i podcieni, kolorowych domków i równie barwnych ogrodzeń. Zadbanych ogródków i uśmiechniętych młodych ludzi. Tak, bo to teraz głównie oni zaczynają nadawać ton i charakter tej uliczce. Pielęgnują stare tradycyjne domy tchnąc w nie młodego ducha i radosne barwy.

Czytaj dalej

Międzyzdroje na przełomie lata i jesieni

Dobrze jest wpaść, choćby na chwilę, nad nasze morze gdy na molo już pustawo, bez problemu wynajmiemy kosz na plaży, w kafejkach jest gwarno ale tłumu nie ma, na dobrą rybkę nie trzeba stać w kolejce a w nisko zawieszonym słońcu w całej magii ukazuje się nieco dekadencka atmosfera nadmorskich kurortów, poza sezonem.

Czytaj dalej