Orlik i burrito, czyli jak moje śniadanie poszybowało w przestworza. Film(ik).

Kostaryka. Quepos. Parador Ocean Resort & Spa. Śniadanie na hotelowym tarasie. Piękny orlik przysiadł się do mojego stolika i poczęstował świeżym burrito. Na zdrowie! :-)



 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.