Meksyk, muzyka jest wszędzie (film)

Kończąc szybki wyskok do Meksyku ograniczony na blogu opowieścią o Oaxaca chciałbym Wam pokazać kilkunastominutowy filmik obrazujący fakt, że muzyka towarzyszyła mi w Meksyku na każdym kroku, za każdym zakrętem. Była różnorodna i po prostu wszędzie. Zaplątał się również Lemmy ze swoim Motorhead. Ale to dlatego, że go lubię, a nie dlatego, że grał akurat w tym czasie w Oaxaca :-)

Link do filmu:

Więcej o Meksyku przeczytacie i zobaczycie na mojej stronie:
http://jerzypawleta.pl/2009/10/zapiski-z-meksyku-cz-3/

Zapraszam :-)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.